E – faktura zdrowy rozsądek

W ostatnim wpisie pisałem o stałym temacie innowacyjności w polskich realiach. Weźmy teraz na tapetę jeden aspekt prowadzenia biznesu, aby zobaczyć, jak wygląda to w praktyce.

FV

79% firm w Polsce nie wystawia e – faktur. Jest to dziwne o tyle, że większość z nich korzysta z e – faktur od swoich klientów. Dlaczego tak się dzieje? Blisko połowa przedsiębiorców nie robi tego z obawy przed kontrolą z Urzędu Skarbowego, który może wymagać faktury papierowej, 22 % badanych twierdzi, że niezbędny jest podpis elektroniczny. Obie te obiekcje nie są zasadne, ale istotne jest co innego. Nastawienie do e – faktur pokazuje po raz kolejny, że Polacy nie myślą w kategoriach innowacyjności. Dotyczy to zwłaszcza doświadczonych przedsiębiorców, gdyż nam takich, którzy z e – faktur korzystają, gdy tylko stało się to legalne.

Pobudka Polsko!

Głupi przykład e – faktur jest sygnałem do tego, aby zacząć być bardziej otwartym na zmiany i iść w kierunku innowacji. Nie trzeba od razu ich kreować, ale chociaż zmierzać ku nim. Mark Zuckerberg pilnie uczy się teraz chińskiego, ponieważ widzi, co się dzieje. Azjaci stają się bardziej innowacyjni niż Polacy, co w połączeniu z faktem, że mogą pracować za różnowartość 20 gr na godzinę nie napawa entuzjazmem. w 2017 r. mają zniknąć z urzędów faktury, ale nie stanie się tak ponieważ zdecydował o tym zdrowy rozsądek, ale przepisy UE.

Wystarczy myśleć

Wprowadzenie e – faktur to oszczędności 70% kosztów i 100% czasu swojego oraz pracowników. Oblicza się, ze ma to dać oszczędność rzędu 15 mld zł. Jest to też dowodem na to, że czasem mylimy innowację ze zdrowym rozsądkiem. Dobrze, że w Anglii nie mamy takich zmartwień.

Zostaw komentarz