A może by tak zastrajkować?

Przedsiębiorco, czy myślałeś kiedyś o tym, aby zastrajkować? W cieniu niedawnego strajku nauczycieli na pewno niejeden z nas przynajmniej raz o tym pomyślał. Gdy miały miejsce pierwsze strajki w dziejach, trudno było uznać je za bezzasadne. Ludzie rzeczywiście byli wykorzystywani, a nie chroniły ich żadne prawa. Jednak sytuacja od ostatnich stu lat dość znacząco się zmieniła.

Z nauczycielstwem jest podobnie jak z wieloma innymi systemami w Polsce. Są przestarzałe, niewydajne, jednak nikt nie ma chęci i odwagi aby dokonać w nich zmiany. Na dobrą sprawę nie ma większego sensu zmieniać czegoś, co i tak nie funkcjonuje dobrze. Dotyczy to zarówno systemu edukacji podstawowej jak i wyższej. Coraz liczniejsze szkoły prywatne, gdzie daje się uczniom praktyczną wiedzę wskazują jedyny sensowny kierunek. Jak zauważyło wielu obserwatorów, jeśli rząd zacznie płacić nauczycielom dwa razy lepiej, to uczniowie nie zaczną się uczyć dwa razy lepiej. Jednak na samą myśl o prywatyzacji szkolnictwa większość ludzi reaguje histerycznie. Nikt z nas nie ma problemu z tym, aby podpisywać umowy z prywatnymi operatorami telefonii komórkowej, dostawcami energii czy kupowaniem w prywatnych sklepach. Wielu z nas korzysta z prywatnej opieki medycznej. Nie wiedzieć dlaczego panuje przekonanie, że pewne dziedziny życia muszą zostać w rękach państwa. Spróbujmy jednak znaleźć jedną państwową instytucję, którą można z czystym sumieniem polecić. No właśnie.

Jeżeli system będzie chronić pracowników niezliczonymi prawami, zamiast weryfikować jakość ich pracy, to nie będzie działał dobrze. Będzie się to kończyć kolejnymi strajkami i daremnymi apelami o to, aby rząd coś zrobił. Poza daniem kolejnej podwyżki, która chwilowo uciszy protest, nic się nie zmieni. Tak jak pisałem wcześniej, obecnie pracownik jest w innej sytuacji niż jego przodek sto lat temu. Jeśli szkolnictwo państwowe płaci mało i wymaga zbyt wiele, to może warto się rozejrzeć za alternatywą, chociaż w postaci szkolnictwa prywatnego? A jeśli nie, to o pracę naprawdę nie jest dzisiaj tak trudno, jedynie wtedy ze strajkowaniem będzie kłopot i mam wrażanie, że nie jest to bez znaczenia.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *