Jak powstają monopole?

Odkąd istnieje wolny rynek, rządy głowią się nad kolejnymi ustawami antymonopolowymi. Obawa, że wolny rynek tworzy naturalne warunki do tego, aby jedna firma całkowicie dominowała rynek i wymusiła na innym swoje reguły gry jest niezwykle silna i mimo upływu lat, nie traci nic na swojej aktualności. Mało kto zauważa, że jest ona całkowicie bezzasadna.

Aby tego dowieść, musimy cofnąć się samej genezy ustaw antytrustowych. Do końca wojny secesyjnej nie istniała tego typu ustawa. Głosy o konieczności jej wprowadzenia pojawiły się w momencie dynamicznego rozwoju kolei. W drugiej połowie XIX wieku rząd Stanów Zjednoczonych za punt honoru wziął sobie do serca połączenie koleją żelazną obu wybrzeży. O ile w przypadku gęsto zaludnionego Zachodu było to jak najbardziej opłacalne, żadnemu ówczesnemu przedsiębiorcy nie opłacało się kłaść torów na Wschodzie. Wtedy rząd zrobił, to, co robi po dziś dzień – zainterweniował. W latach 1863 – 67 rozdano więc firmom kolejowym ponad 100 milionów akrów ziemi państwowej i ostatecznie połączono oba wybrzeża. Wszystko po to, aby w 1887 roku wprowadzić w życie ustawę o handlu międzystanowym.

Powyższy przykład pokazuje prawdę, o której piszą wszyscy ekonomiści. Jedyna sytuacja, w której może powstać monopol to taka, w której umożliwi to państwo. Poprzez dotację, zmianę prawa czy jakąkolwiek inną interwencję. Na każdym rynku działają firmy, które go w mniejszym lub większym stopniu dominują. Są to firmy, które najlepiej sobie radzą. Jednak nie są to monopoliści, którzy uniemożliwiają istnienie innych firm – jest wręcz przeciwnie, to oni tworzą nowe rynki. Microsoft może uchodzić w powszechnym mniemaniu za monopolistę, jednak dzięki niemu powstała niezliczona liczba firm technologicznych. Nikt też nie uniemożliwia wymyślenie lepszego systemu operacyjnego niż Windows, takie systemy wciąż powstają.

Wiele mówimy o wolnym rynku, zapominając, że w znacznej mierze wolny on nie jest. Na 50 największych polskich firm 27 kontroluje państwo. Jeżeli państwo rzeczywiście chciałoby stworzyć warunki przeciwdziałające powstawaniu monopoli, to w pierwszej kolejności powinno zrzec się tej kontroli. Tego jednak nigdy nie zrobi, gdyż właśnie o tą kontrolę im chodzi.

 

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *