Brakujące elementy, bez których nic się nie zmieni!

Brakujące elementy, bez których nic się nie zmieni!

Trwają prace nad rządowym projektem ustawy Prawo o działalności gospodarczej. Ma ona przynieść gruntowne zmiany i wpłynąć pozytywnie na sytuację polskiego przedsiębiorcy. Autorzy projektu zwracają uwagę na dwa aspekty. Zgodnie z pierwszym, „co jest prawem zabronione – jest dozwolone” oraz drugi mówiący o „domniemaniu uczciwości przedsiębiorcy”. Jednakże pozostają dwa, z których jeden pominięto, a drugiego nie da się zagwarantować nawet najlepszą ustawą.

Weźmy przykład z Włochów

Ciekawe zmiany zaszły we włoskim prawie. Od teraz, sędziwie będą odpowiadali połową rocznych zarobków w przypadku popełnienia jawnego błędu w sztuce. Niestety, w Polsce nadal nie ma czegoś takiego jak odpowiedzialność urzędnicza. To znaczy, jest ona w teorii, ale zgodnie z nią urzędnik musiałby sam na siebie donieść skargę, co samo siebie wyklucza.

Zastanawiające jest, dlaczego tak się dzieje. Policjant musi przestrzegać szeregu procedur podczas postępowania z przestępcą i zostanie pociągnięty do odpowiedzialności, jeśli przekroczy swoje kompetencje. Dlaczego urzędnik ma stać ponad prawem, a wręcz je stanowić? Na to pytanie długo nie dostaniemy wyczerpującej odpowiedzi.

Długa droga

Drugi aspekt, którego nie ma w projekcie, to nastawienie urzędnika wobec przedsiębiorcy. Jak sama nazwa mówi, jest to wartość niematerialna i w efekcie żadna ustawa nie może jej wykreować. Są kraje, w których klimat sprzyjający rozwojowi przedsiębiorczości jest dobry (Singapur, USA, UK, Belgia, Irlandia czy Norwegia), jak i takie w których wciąż pozostawia on wiele do życzenia. Niestety w każdym rankingu Polska pozostaje na szarym końcu.

Zmiana mentalności jest długotrwałym procesem, który zajmie lata, jednak jest niezbędny, aby projekt nie przerodził się w kolejną martwą ustawę. Dobrze podsumował to wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Marcin Nowacki: „Żadna ustawa nie zmieni podejścia pracowników sektora publicznego, urzędników do przedsiębiorców. Ustawa nie jest rozwiązaniem. Ona może pomóc w sporach, w tym, aby się skutecznie bronić przed kontrolami albo nieuzasadnionymi zarzutami wobec działalności przedsiębiorcy. Ale samo podejście, to musi być  kwestia ludzka”.

Praca u podstaw

Zmiana społeczeństwa zaczyna się od zmiany jednostki, podobnie jak zmiana historii zaczyna się od pojedynczego wydarzenia. Podobnie, zmiana mentalności przedsiębiorczości to proces, który musi objąć nie tylko grupę przedsiębiorców i urzędników, ale całe społeczeństwo. To ono musi zrozumieć, że połowę majątku generują mali i średni przedsiębiorcy. Musi zrozumieć, ile państwa zabiera im z wypłat w formie podatków i z czym musi zmagać się przedsiębiorca w Polsce. Gdy to zrozumie, pojawi się szansa na zmianę.

Share this Post: Facebook Twitter Pinterest Google Plus StumbleUpon Reddit RSS Email

Related Posts

Leave a Comment