Chęć regulowania

Wolny rynek jest tworem, który od chwili swojego powstania budził wątpliwości u polityków i osób, które miały swój interes w sprawowaniu kontroli nad nim. To od nich płynie ciągła obawa, że rynek nie jest w stanie sam się regulować i bez interwencji oraz regulacji pojawią się na nim patologiczne zjawiska. Każdy kryzys finansowy jasno pokazuje, że to właśnie interwencje rządowe je powodują, jednak nikt o tym nie pamięta w chwili, gdy on nastaje. Przyjrzyjmy się paru branżom, aby móc stwierdzić, czy obecne regulacje pomagają w prowadzeniu biznesu.

Kantor. Wydawać by się mogło, że nie ma prostszego biznesu do prowadzenia. Jednak mało kto wie, że w myśl ustawy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy oraz finansowania terroryzmu każdy kasjer jest zobowiązany do analizy klienta pod kątem behewioralnym, geograficznym, przedmiotowym oraz ekonomicznym. Innymi słowy, kasjer musi ocenić, czy klient nie budzi podejrzeń, a jeśli tak jest musi dociec, co jest z nim nie w porządku. Do tego dochodzi jeszcze analiza zachowań osób eksponowanych politycznie. Do tej grupy należą politycy, sędziowie, ambasadorzy, członkowie zarządów każdego państwa Unii Europejskiej. Aby nie było za łatwo, do grona osób dochodzą jeszcze członkowie rodzin tych osób oraz osoby będące we współżyciu z wyżej wymienionymi osobami w ciągu ostatniego roku. Wizyta w kantorze już nigdy nie będzie taka sama.

Sklep z bronią. Dość jasną sprawą jest fakt, że trzeba uzyskać koncesję na handel bronią. Problem polega na tym, że koncesja wydawana jest na osobę i lokal, więc aby zacząć się o nią starać, trzeba mieć już wynajęty lokal. W praktyce przez pół roku trzeba opłacać czynsz najmu i czekać na jej przyznanie. Dlaczego trwa to pół roku? Ponieważ potrzeba zgody ministra spraw wewnętrznych, gospodarki, szefa ABW, szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, komendanta Straży Pożarnej, komendanta wojewódzkiego Policji, Sanepidu, Wojewódzkiego Inspektoratu Środowiska, psychiatry, psychologa oraz przejść pozytywnie wywiad środowiskowy. Równie ciekawie wygląda przewóz broni w Polsce. Zgodnie z prawem unijnym przy przewozie broni między dwoma państwami obowiązują procedury państwa, z którego się broń wysyła. Dlatego polscy handlowcy kupują broń w Niemczech, gdyż zwykły kurier może taką broń dostarczyć do każdego polskiego sklepu. Jednak gdyby kupował ją w Polsce, taką przesyłkę musiałoby eskortować dwóch uzbrojonych ochroniarzy, kurier musi mieć odpowiedni certyfikat i może broń wydać tylko w przystosowanym do tego pomieszczeniu.

Na koniec biuro podatkowe. Zgodnie z odpowiednią ustawą aby udzielać porad podatkowych, trzeba być doradcą podatkowym, w innym przypadku grozi grzywna do 50 tysięcy złotych. Każdy, kto choć raz odwiedził biuro podatkowe wie, że nie da się go prowadzić nie udzielając tym samym porad podatkowych, gdyż to jest de facto kwintesencją tej usługi. Przy okazji każde biuro rachunkowe obowiązuje wspomniana na początku ustawa o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy oraz finansowania terroryzmu, chociaż jest to w tym przypadku martwa ustawa, gdyż kantory kontroluje NBP, tymczasem nikt nie kontroluje biur rachunkowych.

Te trzy branże pokazują, w jakim stopniu regulacje nie wnoszą żadnej wartości dodanej. Poza tym, że dają one zajęcie ludziom je tworzącym oraz narzędzie kontroli i karania, nie są w stanie usprawnić ani likwidować patologicznych zjawisk w danej branży. Jednak przyznanie, że mimo wszystko ludzie kierują się zdrowym rozsądkiem i w warunkach wolnej konkurencji sami by owe patologie z rynku wyeliminowali jest zbyt śmiałą myślą dla urzędników.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *